28 stycznia 2015

René Descartes TĘCZA

Dwie tęcze Kartezjusza

1. Ilustracja do artykułu "Dwie tęcze Kartezjusza" Konspekt Nr 53
W ostatnim numerze uniwersyteckiego pisma „Konspekt” opublikowano tłumaczenie rozprawy  O tęczy, która stanowi ósmą część traktatu Meteory Kartezjusza. PDF wraz z komentarzem Kazimierza Mrówki i Piotra Błaszczyka jest dostępny na stronie www.eudoxos.pl. Tłumaczenie zostało złożone wg oryginału z 1637 przez Tomasza Zacharskiego.
Moim zadaniem było odświeżenie i przygotowanie do druku drzeworytów. Oprócz schematów uzupełniających wzory matematyczne w rozprawie Kartezjusza znalazły się bardzo ciekawe i inspirujące ilustracje nieznanego drzeworytnika. 
Kawaler obserwujący tęczę znalazł się na drugiej ilustracji do artykułu.

Kawaler obserwuje chmurę deszczową i "odwróconą tęczę". Nigdy nie widziałam odwróconej tęczy.

Kawaler i wodotrysk.

2. Ilustracja do artykułu "Dwie tęcze Kartezjusza" Konspekt Nr 53
"Po burzy"

Śmiejący się kawaler

Wyobrażałam sobie, że to "Śmiejący się kawaler" Halsa towarzyszy Kartezjuszowi  w badaniach nad tęczą, spaceruje z nim w słońcu i pozuje do szkiców. Jego wykwintny strój, kapelusz i wdzięczna poza przypominają pogodnego kawalera. Ze szpadą u boku patrzy na tęczę.

W innej części rozprawy Kartezjusza znalazłam "schemat działania" burzy.

Portrety Kartezjusza

Wybrałam te najbardziej znane, pominęłam śmieszne i nieudolne,  jak z obrazu z Krystyną Wazówną, królową szwedzką, która rozkazała filozofowi stawiać się na zajęcia o 5 rano. Sądzi się, że chroniczne niewyspanie Kartezjusza, który lubił pracować do późna w nocy, oraz potworne zimno w komnatach królowej, przysłużyły się do jego rychłej śmierci w kilka miesięcy później.
Na samym dole wpisu, tuż nad uroczym cebrzykiem z rozprawy O Metodzie, umieściłam "wypadkową" niżej reprodukowanych portretów Kartezjusza. Może tak właśnie wyglądał około 50 roku życia.
Kartezjusz Fransa Halsa, ok. 1649 r. 
Żywy, lekko malowany portret filozofa wydaje się malowany z natury. Ojciec wszystkich późniejszych popularnych portretów. Kartezjusz ma na nim 53 lata. 11 lutego następnego roku (1650) zmarł w Sztokholmie.
Domniemany portret Kartezjusza Sebastiena Bourdon. Portret także z epoki. 
Myślę, że to prawdziwy portret filozofa. Miękki, oświetlony rozproszonym światłem, łaskawy dla modela. Po nałożeniu w Photoshopie warstwy tego obrazu na inne portrety Decartes'a proporcje wydatnego nosa, oczu, wielkich wyrazistych oczu pokrywają się. Nie wydaje się jednak, że jest wyidealizowany. Fryzura odrobinę inna, brak lekko ironicznego uśmiechu. Łagodne zamyślenie. Większość obrazów Bourdona przedstawia sceny mitologiczne. To są naprawdę okropne obrazy, perełkami w jego twórczości są nieliczne portrety. Na przykład wizerunek królowej szwedzkiej Krystyny, nieładnej ambitnej kobiety, nosi ślady przewrotnej kokieterii. Królowa patrzy zalotnie, niestety i tak nie można jej polubić.
Portret ucznia/naśladowcy/ kopisty Fransa Halsa (1581/1585 - 1666) z 1649 r. Wypolerowana, wygładzona wersja oryginału.


Dziwny portret Jana Baptista Weenixa. Wielka głowa, maleńki tors, krótkie ręce i miniaturowe dłonie. Nic nie wiadomo o tym, żeby Kartezjusz cierpiał na karłowatość. Najczęściej reprodukowany na amerykańskich portalach, dlaczego?
Jonas Suyderhoef (1613/23-1686) portret Kartezjusza wg obrazu Fransa Halsa (1582/3 -1666)

Portret złożony z przezroczystych warstw kilku portretów Kartezjusza




Cebrzyk na wodę z Meteorów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz